Mhhroczny humor.... Strona: 81

Dodano: 2009-01-27 19:56

http://pl.youtube.com/watch?v=quqJj7PtKXI&NR=1

20 rzeczy których nie należy mówić do kobiety xD



Dodano: 2009-02-02 18:52

Zajebiste :) :
http://www.joemonster.org/art/10775/Francuski_magazyn_satyryczny_Hara_Kiri


A przy okazji:
http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Wyladowal-z-martwym-instruktorem-na-plecach,wid,10812253,wiadomosc.html?ticaid=5770b


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2009-02-04 00:29

Rochu napisał(a):
http://img83.imageshack.us/img83/574/dsc00400oy3.png xD :lol:

O w pyte :D A ja ten film widziałem :lol:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2009-02-04 08:28

Jak pijemy:
- Anorektyk - nie zagryza.
- Egzorcysta - pije duszkiem.
- Grabarz - pije na umór.
- Higienistka - pije tylko czystą.
- Ichtiolog - pije pod śledzika.
- Kamerzysta - pije, aż mu się film urwie.
- Ksiądz - pije na amen.
- Laborant - pije, aż zobaczy białe myszki.
- Lekarz - pije na zdrowie.
- Matematyk - pije na potęgę.
- Ornitolog - pije na sępa.
- Pediatra - po maluchu.
- Perfekcjonista - raz, a dobrze.
- Pilot - nawala się jak messerschmit.
- Syndyk - pije do upadłego.
- Tenisista - pije setami ;]
- Wampir - daje w szyję.
- Wędkarz - zalewa robaka.
- Członkinie Koła Gospodyń Wiejskich - piją, tańczą i haftują
- Got - pije aż go totalnie nie zamroczy


enjoy the violence


Dodano: 2009-02-04 11:42

rozmowa gg:


<Johny> stary żałuj że cie w szkole nie było !
<ja> a co sie działo?
<Johny> nasza kochana pani magister od historii coś takiego
<Johny> Łukasz siedział w pierwszej ławce nie? i coś takiego !
<Johny> Czy ty Łukaszu mógłbyś w końcu przestać rozmawiać?! Bardzo mnie to wkurwia. W ogóle wszystko mnie wkurwia, bo mam okres. Mój mąż dziś w nocy tracił erekcję. Do tego poajwił mi sie pryszcz na dupie, więc nie wkurwiaj mnie bardziej !! Leć się poskarżyć pani dyrektor kurwa i tak mam w dupe tą starą obciągare ! Możesz ją wyruchać ode mnie też ! Ale przestań mnie już wkurwiać i daj mi w spokoju prowadzić lekcje !
<Johny> kurwa cała klasa sie uciszyła i przez 2 następne lekcje był spokój...


:D



Dodano: 2009-02-04 11:43


Dodano: 2009-02-04 12:27

Przychodzi kobieta do hotelu:
- Mąż zamawiał tu na dzisiaj pokój...
- Na jakie nazwisko?
- Nowak... Nowacki... czy jakoś tak.

Vladimir Putin i jego żona wyjeżdżają na wakacje. Są już 500 km za Moskwą gdy nagle odzywa się żona Putina.
- Vladimir, a ty gaz zakręcił?

Wchodzi facet do apteki i cichutkim głosem mówi:
- Nervosol poproszę...
- Co proszę?
- NERVOSOL KURWA!

Samolot wystartował z lotniska. Po osiągnięciu wymaganego pułapu, kapitan odzywa się przez intercom:
- Panie i panowie, witam na pokładzie samolotu. Pogodę mamy dobrą, niebo czyste, więc zapowiada nam się przyjemny lot. Proszę usiąść, zrelaksować się i... o o jejku, o o jejku!...
Po chwili ciszy intercom odzywa się znowu:
- Panie i panowie, najmocniej przepraszam jeśli przed chwilą państwa wystraszyłem, ale w trakcie mojej wypowiedzi drugi pilot wylał na mnie filiżankę gorącej kawy. Powinniście państwo zobaczyć przód moich spodni.
Na to odzywa się jeden z pasażerów:
- To pewnie nic w porównaniu z tyłem moich...

Przychodzi klient do baru
K - Whiskey proszę!
B - Z lodem?
K - Bez loda

Spotyka się dwóch facetów, jeden mówi:
- Kurcze, powiedz mi co mam zrobić, mam problem z teściową, wchrzania się do każdej dyskusji, kłócimy się, nie mogę dojść z nią do ładu.
- Spoko, kup jej samochod, teraz jest dużo wypadków, zabije się gdzieś.
- o.k.
Spotykają się po dwóch tygodniach:
- Chryste, aleś mi doradził.
- Co się stało?
- Posłuchaj, nie dość, że straciłem kase na samochód, ona żyje i prowadzi jak szatan to jeszcze ma 3 kierowców na sumieniu.
- A jaki jej samochód kupiłeś????
- No, Syrenkę.
- Boś głupi, trzeba było jaguara, to by już nie żyła.
- o.k. teraz kupie jaguara.
Spotykają się po następnych dwóch tygodniach:
- Rany julek, jaki jestem szczęśliwy!
- Co, nie żyje? A nie mówiłem?
- Uffff, wreszcie nie żyje, a najbardziej mi się podobało, jak jej głowę odgryzał.

Mówi ojciec do syna:
- Synu, znalazłem ci wspaniałą kandydatkę na żonę!
- Ale tato... sam potrafię znaleźć sobie dziewczynę... kto to jest?
- To córka Kulczyka!
- Suuuper! Trzeba było tak od razu!
Ojciec udaje się do Kulczyka na rozmowę:
- Dzień dobry Panu! Wydaje mi się, że znalazłem doskonałego kandydata na męża Pańskiej córki!
- Wie Pan... ale ja nie szukam męża dla mojej córki...
- Ależ to wiceprezes Orlenu.
- Cudownie! To zmienia postać rzeczy!
Następnie ojciec udaje się do prezesa Orlenu:
- Witam Pana Panie prezesie! Przychodzę z dobrą nowiną - mam idealnego kandydata na wiceprezesa w Pańskiej firmie.
- No tak.. Ale ja nie szukam nikogo na tę posadę.
- Jest Pan pewien?! To zięć Kulczyka!
- Ooo! Chyba, że tak!



Dodano: 2009-02-04 15:24

skoro mroczny...

Co jest śmieszniejsze od dwóch dzieci w jednej beczce?
Jedno dziecko w dwóch beczkach.

-----------------

Jedzie ojciec z dzieckiem na wycieczkę:
-Tato gdzie jesteśmy?
–W miejscu Twych narodzin.
-Czyli?
*ojciec głaszcze dziecko po główce*
–W Czarnobylu.
*i głaszcze po drugiej…*



-----------------


Czarne dziecko umarlo i poszło do nieba.
Bóg dał mu skrzydełka.
-Panie Boże, czy jestem teraz aniołkiem?
-Nie ku*wa, nietoperzem.



Dodano: 2009-02-04 16:09

http://www.google.com/tisp/index.html


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2009-02-04 19:32

http://www.youtube.com/watch?v=Hr01XPd3cQ4&feature=related


Non interest, quid morbum faciat, sed quid tollat


... Dodano: 2009-02-06 13:11

http://www.paski.org/paski/lustrzanka-cyfrowa.jpg


...


Dodano: 2009-02-06 15:17

Jaka jest definicja odwaznego mezczyzny?
To facet, ktory wraca zalany w trupa do domu, przy tym koniecznie pokryty na calym ciele szminka roznych kolorow, pachnacy damskimi perfumami, i ktory podchodzi do zony, daje jej soczystego klapsa w tylek a potem mowi:
- Ty jestes nastepna, grubasku...


.


Dodano: 2009-02-09 22:46

Na terytorium Indian położono drogę żelazną. Wódz postanowił osobiście powitać pierwszy przyjeżdżający pociąg. Stanął na torach podniósł rękę w geście powitania a lokomotywa... nawet nie zwolniła i przejechała po nim jak po łysej kobyle. Ciężko ranny wódz odzyskuje przytomność w swoim kipi, gdy nagle słyszy zza ściany narastający gwizd. Zrywa się na równe nogi, wyskakuje na zewnątrz, patrzy a tu czajnik z gwizdkiem. Zrzuca go na ziemię, kopie, depcze, wali toporkiem. Żona wypada za nim wołając:
- Uspokój się, co robisz???
A wódz na to:
- Zabić gnidę póki mały!!!

Emerytowana nauczycielka obładowana zakupami idzie ulicą. Nagle z piskiem opon podjeżdża nowiutki mercedes:
- Proszę pani! Pamięta mnie pani?! To ja, pani uczeń! Podwiozę panią!
- Och Adasiu, poznałeś mnie po tylu latach?
- Nie, panią nie, ale pani płaszczyk tak!

Rozmawia Niemiec Rusek i Polak na wojnie. Niemiec mówi:
- Po powrocie do kraju kupie mojej żonie Mercedesa i BMW! Jak nie będzie chciała jeździć Mercedesem będzie jeździła BMW!
Rusek:
- Kupie mojej żonie futro z lisa i futro z norek! Jak nie będzie chciała chodzić w futrze z lisa będzie chodzić w futrze z norek!
Polak:
- Ja kupie swojej żonie zielony beret i wibrator! Jak nie będzie chciała chodzić w berecie to niech się pier***i!

Mistrzostwa Świata w seksie. Finał, a w nim oczywiście Niemiec, Rusek i Polak. Rzecz dzieje się na Wembley:
- I proszę państwa wielki finał. Pierwszy podchodzi Niemiec, wspaniały zawodnik i zaczyna! 1. panienka, 2. panienka 3. panienka, 4. panienka, 5. panienka, szóstaaaaa... aj nie, niestety, ale 5 panienek, nowy rekord Niemiec!
I teraz Rusek. Pierwsza panienka, druga panienka, piąta panienka, dziesiąta panienka, piętnasta panienka, szesnastaaaa, aj nie udało się więcej, ale znakomity wynik, rekord Europy!
No i na koniec nasz zawodnik, czyli Polak. I zaczyna, pierwsza panienka, druga panienka, piąta panienka, dziesiąta panienka, dwudziesta panienka, czterdziesta panienka, pięćdziesiąta panienka, sędzia, sędzia liniowy, aaa aa aaaaa!!!

Środek grudnia. Od dwóch miesięcy Norwegia ma w Stanach swojego nowego ambasadora. W jego biurze właśnie dzwoni telefon.
- Dzień dobry panie ambasadorze, jestem z New York Times, dzwonię by spytać co by pan chciał dostać na święta.
Ambasador nie jest głupi. Doskonale zna zasady, więc nie będzie żadnego skandalu.
- Proszę posłuchać, Panie Smith: nie chcę żadnego prezentu. Wykluczone! To mogłoby być postrzegane jako łapówka i ja do tego nie dopuszczę. Do widzenia.
Następnego dnia znowu telefon.
- Dzień dobry, to znowu ja, może się pan jednak namyślił i powie co chciałby otrzymać jako prezent gwiazdkowy?
Ambasador cierpliwie wyjaśnia dlaczego nie bierze żadnych prezentów i rozmowa wkrótce się kończy. Następnego dnia dziennikarz z New York Timesa dzwoni po raz kolejny, tym razem ambasador jest już wyraźnie wkurzony.
- Panie! Myślałem, że sobie już wszystko wyjaśniliśmy! Żadnych prezentów!
Jednak po chwili nieco się uspokaja i spokojnym głosem dodaje:
- No dobrze, niech będzie koszyk owoców. Tak, owoce będą w porządku. Naprawdę. Teraz ambasador ma nadzieję, dziennikarz da mu spokój. To pewne, wszak owoce są niegroźne i nie spowodują niepotrzebnego skandalu.
Dwa dni później The New York Times publikuje:
Co ambasadorowie chcieliby na gwiazdkę:
Niemiecki ambasador życzy sobie stabilnej ekonomii na świecie.
Francuski ambasador życzy sobie kontynuowania dobrych wschodnio-zachodnich stosunków.
Szwedzki ambasador życzy sobie aby zniknął problem głodu trzeciego świata.
Norweski ambasador chce koszyk owoców

Rozsypała się sól - będzie kłótnia.
Rozsypał się cukier - na zgodę.
Rozsypała się kokaina - będą wizje.
Upadł widelec - ktoś przyjdzie.
Upadło mydło - oczekuj nieoczekiwanego.
Jaskółki nisko latają - będzie deszcz.
Krowy nisko latają - rozsypała się kokaina.
Pękło lustro - będzie nieszczęście.
Pękł rozporek - będzie wstyd. Mniejszy lub większy...
Pękła prezerwatywa - lepiej, żeby pękło lustro.
Swędzi nos - będzie pijaństwo.
Swędzi dupa - mydło upadło...



Dodano: 2009-02-19 09:55


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2009-02-20 18:31

http://www.joemonster.org/art/10930/Kurs_tanca_dla_gothow



Dodano: 2009-02-20 22:46

Khamill (Matuzalem)
Khamill
Posty: 222
Toruń/Września

chyba tego jeszcze nie bylo...
mam nadzieje, ze dzieci na tym forum nie ma... TYLKO DLA DOROSLYCH
cala prawda o murzynskich czlonkach :D
[url]http://www.funpic.hu/en.picview.php?id=28532&c=-2&s=dd&amp=2[/url]


...miej żabę zawsze pod ręką


Dodano: 2009-02-20 23:16

Nie no aż musiałam się zalogować :lol:
no z brechu nie mogę :lol:
Khamill - skąd to masz?
:lol:
no pękne..


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2009-02-21 00:31

Khamill (Matuzalem)
Khamill
Posty: 222
Toruń/Września

znajomy mi przeslal :D nie zebym sam szukal po stronkach hahaha


...miej żabę zawsze pod ręką


Dodano: 2009-02-21 09:42

Khamill napisał(a):
nie zebym sam szukal po stronkach hahaha


E szkoda :lol:
Fajnych znajomych masz :)


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2009-02-21 20:47

http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Grafika:Spr_z_chemii.jpg



Dodano: 2009-02-21 20:50

http://www.youtube.com/watch?v=amLYDzYQz-Q

:D:D:D:D:D



Dodano: 2009-02-22 11:22

Nenar (Primogen)
Nenar
Posty: 626
Bielsko-Biała / Gliwice

http://www.allegro.pl/item563609448_juz_dzis_super_bohater_moze_byc_twoj_nie_czekaj.html


Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy


Dodano: 2009-02-22 19:12

http://www.joemonster.org/art/10930/Kurs_tanca_dla_gothow <lol>

Kurs tańca dla gothów :twisted: 8) :lol:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2009-02-22 19:18

Wysłałem to na poprzedniej stronie :roll: :wink:



Dodano: 2009-02-22 21:16

minawi napisał(a):
http://www.joemonster.org/art/10930/Kurs_tanca_dla_gothow <lol>

Kurs tańca dla gothów :twisted: 8) :lol:


najfajniejsze jest to wyjaśnienie z gwiazdką


"[...]prawdziwa droga do serca mężczyzny to sześć cali stali pomiędzy jego żebrami. Czasami cztery cale wykonają zadanie, ale żeby mieć całkowitą pewność, wolę mieć sześć. Zabawne, jak falliczne przedmioty są tym bardziej użyteczne, im są większe."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło